Znalazłem dziś na wycieraczce ciekawą ulotkę. Nie jest to, bynajmniej, jedna z odezw MZK do sumienia gapowiczów. Tym razem problem jazdy bez biletu postanowiła wziąć "na tapetę" wspólnota Kościół Boży. Argumentacja na odwrocie ulotki jest tak oryginalna, że pozwolę sobie przytoczyć kilka punktów:
Dlaczego jeździsz na gapę?
- Wszyscy to robią. Nie, to nieprawda. Nie wszyscy. Jezus tego nie robił (!)
- To tylko parę złotych. No cóż przyjacielu, jeżeli tylko parę złotych, to równie dobrze mógłbyś kupić bilet!
- Przecież rząd kradnie. Obłudniku, chętnie dostrzeżesz i potępisz innych za kradzież, ale nie widzisz, że sam robisz to samo.
- Nikomu nie robię krzywdy. Znowu nie masz racji. Robisz krzywdę mi i każdemu uczciwemu obywatelowi, który płaci za przejazd. My zapłaciliśmy za bilet, a ty zajmujesz nam miejsce siedzące.
A teraz mój ulubiony punkt:
- Nie mam pracy. Powinieneś więc mieć mnóstwo czasu na spacery
Jestem przekonany, że sprzedaż biletów wzrośnie teraz lawinowo. MZK zaciera ręce

forum
odpowiedzi:







iGoogle
twitter
blip