szukanie zaawansowane
Informator medyczny
Dziecko
Toruńskie menu
artykuly (3018)

data publikacji: 2009-09-07

Nocne życie Wandy

Mimo niezbyt sprzyjającej pogody, sobotnim wieczorem, nieopodal Kotwicy zebrał się spory tłumek ludzi. Na co czekali? Na jedyną w swoim rodzaju imprezę na falach Wisły. Reporterki cowtoruniu.pl wybrały się na roztańczony nocny rejs statkiem Wanda.

, Toruń

Mówi Szymon Gołaszewski z agencji Samandhi, która zorganizowała imprezę: - Ten wieczór zapoczątkowuje cykl imprez, które chcemy organizować w niestandardowych miejscach. Naszym celem jest ruszenie ludzi z zadymionych barów. Czy nie przyjemniej jest zabawić się w jakimś niezwykłm miejscu? Na przykład na falach Wisły? W planach mamy jeszcze imprezę w parku, na plaży w centrum miasta i - jeśli się uda - w jadącym pociągu.

DOMINIKA LUKS

Wanda jest statkiem wycieczkowym pływającym po toruńskim odcinku Wisły. Od lat przewozi w tę i nazad turystów ze wszystkich stron świata. Nie da się jednak ukryć, że mało który torunianin był kiedykolwiek na jej pokładzie. Głównie dlatego, że kojarzy się ona raczej z wycieczkami emerytów.

W zgodzie z tym przeświadczeniem, zmierzając w sobotni wieczór w stronę przycumowanej Wandy, spodziewałam się zastać tam grupę ludzi w wieku moich rodziców. A samą imprezę wyobrażałam sobie jako pływającą Zamkową. Jakie więc było moje zdziwienie, gdy po dotarciu do celu zobaczyłam zgoła inny obrazek.

Roześmiani młodzi ludzie przestępując z nogi na nogę próbowali nieco się rozgrzać w oczekiwaniu na wpuszczenie na pokład. Nieco zdziwił mnie fakt, że panowie przybywają w dużych grupach a pośród nich nie ma żadnych pań, ale postanowiłam tego nie roztrząsać.

W końcu odbiliśmy. Zmarznięci goście wbiegli pod pokład by zająć miejsca przy stolikach. Jednak nie było nam dane długo się rozgrzewać. Za oknem roztaczał się tak piękny widok, że po prostu bluźnierstwem byłoby oglądanie go przez ciasny bulaj.

W trakcie pÅ‚ywania miÄ™dzy mostami nagle do moich uszu dotarÅ‚y niepokojÄ…ce dźwiÄ™ki, coÅ› jakby statek zaczÄ…Å‚ szorować o dno.  OkazaÅ‚o siÄ™ jednak, że didżej po prostu zmieniÅ‚ pÅ‚ytÄ™. ChwilÄ™ później wpÅ‚ynÄ™liÅ›my w ciemność za mostem kolejowym. I tam pozostaliÅ›my już do koÅ„ca imprezy.

 

 

Imprezowicze na pewno uznaliby ten wieczór za udany. Mimo porywistego wiatru i temperatury przywodzącej na myśl raczej początek października niż września, na górnym pokładzie cały czas tańczył zbity tłumek ludzi. Mało kto pozostawał pod pokładem na dłużej niż kilka łyków piwa. Muzyka nie zwalniała ani na moment, ostre bity gładko splatały się z podmuchami wiatru i szumem wody. Gdy rozstąpiły się chmury, na niebie pojawił się księżyc w pełni. Tańczący tłum oświetlony księżycowym blaskiem wyglądał jak nie z tego świata.

Impreza skończyła się już w niedzielę. Po godzinie 1.00 dobiliśmy do bulwaru.


kategorie: Rozrywka

reklama:

komentuj zostaw komentarz:

podpis:

temat:

komentarz:



turing < przepisz tekst z obrazka po lewej (tylko czerwone znaki)



aktualnie brak komentarzy, możesz być pierwszy!
 
polecamy...

polecamy

CONVERSA BUSINESS DEVELOPMENT
Podmurna 101/3
87-100 Toruń
56 664 08 79

więcej informacji...

reklamy

poczytaj...
reklama

© Co w Toruniu? 2012 - portal miasta ToruÅ„
obserwuj nas: