szukanie zaawansowane
Informator medyczny
Dziecko
Toruńskie menu
artykuly (3018)

data publikacji: 2010-07-08

Polubić Lubiankę

Są w okolicach Torunia miejsca przepiękne, tajemnicze i... praktycznie nieznane. Toruńska grupa kajakowa zwinka.pl dokonała pionierskiego - prawdopodobnie pierwszego w historii - spływu rzeczką Lubianką, która uchodzi do Drwęcy powyżej Elgiszewa.

zdjęcia: Adam Luks, Toruń
zdjęcia: Adam Luks

Znasz podobne - odludne i malownicze miejsca oddalone od Torunia o przysłowiowy rzut beretem? Uważasz, że warto zaprezentować je na naszych łamach? Napisz do nas na adres: kontakt@cowtoruniu.pl

ADAM LUKS

Po rozlicznych przygodach na Wilczej Strudze oraz udanym skoku na zimowÄ… TrynkÄ™, postanowiliÅ›my  „zaliczyć" kolejny praktycznie nieznany dopÅ‚yw dolnej DrwÄ™cy - LubiankÄ™. MieliÅ›my nadziejÄ™, że i ta rzeczka okaże siÄ™ czymÅ› wiÄ™cej, niż tylko kanaÅ‚owatym Å›ciekiem. I nie zawiedliÅ›my siÄ™!

Lubianka zauroczyła nas swym kameralnym wdziękiem oraz zmiennością charakteru. Na wodę zeszliśmy w pobliżu Kijaszkowa. Na początek przyszło nam zmierzyć się z biebrzopodobnym labiryntem trzcinowisk. Po chwili wpłynęliśmy na niewielkie, odludne rozlewisko, ukryte w malowniczej dolince. Nad rozlewiskiem góruje masyw pradawnego grodziska.

W tym miejscu spotkaliśmy człowieka w łódce pychówce, który oznajmił nam, że do niedawna jeziorko, po którym płyniemy, było po prostu zarośniętą kałużą. Być może dlatego nigdy wcześniej nie spotkał tu żadnego kajakarza?

Po przepłynięciu kolejnego odcinka po dywanie z szuwarowej roślinności, dotarliśmy do sprawcy opisanej wyżej metamorfozy - jazu piętrzącego, który rzeczoną kałużę zamienił w rzeczone jeziorko.

Dalej trafiliśmy na kilka zwalonych drzew, kilka drewnianych kładek i kilka wyjątkowo ciekawskich krów, które podążały za nami przez dłuższy czas, obserwując spode łba nasze kajakowe wyczyny.

Po dobrej godzince wiosłowania dotarliśmy do kolejnego jazu, za którym rzeczka zmieniła się zasadniczo - nabrała rozpędu i zaczęła bystrzyć wesoło pomiędzy głazami i mniejszymi kamolami, zmuszając do konkretniejszej pracy wiosłami.

Nie zorientowaliÅ›my siÄ™ nawet, gdzie zgubiliÅ›my kolejnÄ… godzinÄ™, gdy rzeczka „wyluzowaÅ‚a" i znów zrobiÅ‚o siÄ™ rozlewiskowato. Po chwili dotarliÅ›my do zabytkowego drewnianego mÅ‚yna we wsi Dulnik, gdzie znajduje siÄ™ zaciszne gospodarstwo agroturystyczne.

Chociaż ostatnie 150 metrów dzielÄ…ce nas od DrwÄ™cy okazaÅ‚o siÄ™ niespÅ‚ywalne, wyprawÄ™ i tak uznaliÅ›my za udanÄ…. ZeksplorowaliÅ›my kolejnÄ… praktycznie nieznanÄ… rzeczkÄ™, odkrywajÄ…c kilka sympatycznych „miejscówek". A wszystko to niespeÅ‚na 30 kilometrów od rodzinnego Torunia. Ciekawe, ile jeszcze podobnych niespodzianek kryjÄ… okoliczne krzaczory?


kategorie: Wyprawy Turystyka Natura

reklama:

komentuj zostaw komentarz:

podpis:

temat:

komentarz:



turing < przepisz tekst z obrazka po lewej (tylko czerwone znaki)



komentujkomentarze internautów:

~Aga
2009-06-14 11:29
* re: Polubić LubiankÄ™   (+odpowiedz)
Fajne hobby macie :) Kto by pomyslał, ze pod toruniem mogą byc jeszcze takie dziewicze miejsca...
 
polecamy...

polecamy

Dom Sushi
Franciszkańska 8 (Stare Miasto)
87-100 Toruń
56 652 22 88

więcej informacji...

reklamy

poczytaj...
reklama

© Co w Toruniu? 2012 - portal miasta ToruÅ„
obserwuj nas: