szukanie zaawansowane
Informator medyczny
Dziecko
Toruńskie menu
artykuly (3295)
komentarze

Za foliaka dziękujemy

Przysięgłam sobie nie używać foliaków i tego będę się trzymać. Notorycznie zdarza się, niestety, że jadąc na zakupy zapominam ekologicznej zielonej torby. Wracam wtedy z powypychanymi kieszeniami, zajętymi dłońmi, a klamkę próbuję nacisnąć brodą. Niełatwa sztuczka. Ale się zawzięłam...

zdjęcia: Dominika Luks, Toruń
zdjęcia: Dominika Luks

DOMINIKA LUKS

Kolejna kłoda pod nogi eko-bojownika pojawia się gdy na salę supermarketu próbuję wejść z plecakiem, który jest moim ekwiwalentem torby na zakupy. Od razu pojawia się przy mnie ochroniarz. Jeżeli jest z tych milszych opieczętowuje zawartość plecaka i przepuszcza. Jeżeli nie, no cóż... I tak się nie poddam.

Niestety niektóre kasjerki to szalenie szybkie kobiety. Czasami, zanim zdążę otworzyć usta by zaprotestować, wszystkie moje zakupy znajdują się już w foliówce. Wtedy wracam do domu z poczuciem przegranej bitwy. Reklamówkę natomiast zachowuję na później, do czegoś może się jeszcze przydać.

Jakiś czas temu, postanowiłam oczyścić atmosferę w kuchni. Zutylizowałam setki reklamówek zalegających w szafkach i szufladach. Jakiś tydzień później, podczas festiwalu nauki i sztuki, okazało się że troszkę się pośpieszyłam. Jeden z nauczycieli III LO, zrobił ze swoją klasą happening o szkodliwości siatek foliowych. Podczas happeningu wymienić można było foliaki na lniane torby. Cóż dodać? Mam słabe wyczucie czasu... Ale akcja szczytna, a widok kobiet wykłócających się o ilość toreb lnianych, która im się należy - niezapomniany.

Starsze pokolenie zna moc toreb, które nie niszczą się po jednym użyciu. Moja babcia od kiedy pamiętam, zawsze używała kilku materiałowych siatek. Tak samo robiły jej koleżanki i sąsiadki. Nie sądzę by analizowały jaki wpływ mają na środowisko naturalne. Te kobiety po prostu są praktyczne. Chwała im za to.

Cieszy mnie, że nie tylko ja wzięłam sobie do serca dbałość o przyszłość naszej planety. Na ulicach pojawia się coraz więcej osób z naturalnymi torbami. Sklepy zaprzestają wydawania kroci na foliowe destruktory. Mam nadzieję, że to zjawisko nie zniknie tak samo szybko, jak się w Polsce pojawiło. Bo nieużywanie foliaków to tylko preludium. Zmianę społecznej mentalności od czegoś trzeba zacząć. Najlepiej od siebie.


data publikacji: 2008-08-06


reklama:

komentuj zostaw komentarz:

podpis:

temat:

komentarz:



turing ← przepisz tekst z obrazka po lewej



aktualnie brak komentarzy, możesz być pierwszy!
 
ostatnio dodane
pokaż wszystkie artykuły

Bankowy rabuś zatrzymany
Zatrzymano podejrzanego o napad na bank przy ul. Szosa Chełmińska
Na seminarium z Policją
Policja zaprasza na seminarium o bezpieczeństwie w ruchu drogowym
Tragiczny wypadek na Szubińskiej
Po zderzeniu z ciężarówką zginął kierowca osobowego citroena
Gladiatorzy ośmiokątnej klatki

IV Gala XCage [zapowiedź]


Skok do pierwszej dziesiątki

9. miejsce UMK w rankingu polskich uczelni


Atak na autobus
Policja zatrzymała 19-latka podejrzanego o udział w chuligańskim zbiegowisku
Obyś żył w przejściowych czasach

Andrzej Smolik [wywiad]


Starcie tytanów

Avengers [recenzja]



polecamy...

polecamy

Pierogarnia Stary Toruń
Most Pauliński 2-10
87-100 Toruń
056 621-10-46

więcej informacji...

reklamy


poczytaj...
poradnik (77)
recenzje (96)
wywiady (117)
sport (738)
warto wiedzieć (385)
galerie (203)
reklama

© Co w Toruniu? 2012 - portal miasta Toruń
obserwuj nas: