artykuly (3041)data publikacji: 2012-01-24
Telewizja, emocje i zwycięstwo
Futsal: Marwit Toruń – Akademia FC Pniewy 4:3 (3:2) [fotorelacja]
Marwit Toruń pokonując w niedzielne popołudnie, aktualnego mistrza Polski, Akademię FC Pniewy 4:3, zgłosił aspirację do walki o najwyższe cele w tegorocznych rozgrywkach.
Marwit Toruń - Akademia FC Pniewy 4:3 (3:2)
Dla Marchewek zagrali: Yuriy Vasylchenko, Michał Maciąg, Igor Sobalczyk, Mateusz Konczalski, Daniel Krawczyk, Dariusz Słowiński, Adrian Citko, Denys Demishev, Dmytro Koretskyi, Mykola Morozov, Patryk Szczepański, Sylwester Kieper
Kiko
Po raz pierwszy w tym roku ze spotkania popularnych Marchewek przeprowadzano telewizyjną relację na żywo, co ściągnęło rzeszę kibiców do hali Spożywczaka, którzy na brak emocji tego dnia nie mogli narzekać.
Fakt, że obie drużyny sąsiadują ze sobą w ligowej tabeli sprawił, że sympatycy futsalu byli świadkami zaciętego pojedynku. Nim jednak takim się stał, na parkiecie rządzili gospodarze, którzy po akcji Daniela Krawczyka objęli prowadzenie. Nie minęło kilka minut, a torunianie prowadzili już 3:0, za sprawą Denisa Demisheva i Igora Sobalczyka.
Goście nie zamierzali tak szybko kapitulować i po początkowym niepowodzeniu, wzięli się za odrabianie strat. Już w 10 minucie, przy posiadaniu piłki, wycofali bramkarza, aby zdobyć przewagę w polu. Z taką sytuacją spotykamy się zazwyczaj pod koniec zawodów, a nie w połowie pierwszej części gry. Taktyka ta przyniosła dość szybko zamierzony efekt, bo już w pierwszej akcji zdobyli gola. Przyjezdni konsekwentnie grali tym systemem do końca pierwszej połowy, co uwiecznili kontaktową bramką w 19 minucie.
Druga odsłona zapowiadała się na jeszcze bardziej emocjonującą. Torunianie ponownie zaczęli od mocnego uderzenia. W 26 minucie po strzale Mykola Morozova i obronie golkipera gości, piłka wpadła pod nogi Adriana Citko, któremu nie pozostało nic innego, jak umieścić ją w pustej bramce. Od tego momentu Akademia zastosowała ponownie wariant grany w pierwszej połowie, co przyniosło znowu im powodzenie, a do końca spotkania pozostało wtedy jeszcze 9 minut. Końcówka zawodów rozgrzała publiczność do czerwoności. Walka o każdą piłkę, faule, żółte kartki i efektowne parady bramkarzy, można by było rozdzielić na kilka spotkań.
W ostatnich kilkudziesięciu sekundach emocje sięgnęły zenitu. Drugą żółta kartkę, a w konsekwencji czerwoną, otrzymał Igor Sobalczyk. Torunianie do końca zawodów musieli się bronić w trójkę przeciwko piątce rywali. Robili to na szczęście tak umiejętnie, że dowieźli jedno-bramkową przewagę do końca zawodów.
Sport reklama:
zostaw komentarz:aktualnie brak komentarzy, możesz być pierwszy!
ostatnio dodane
pokaż wszystkie artykuły
Ogólnopolski Przegląd Kabaretów Studenckich i Amatorskich „Zębatka” w TPArt
polecamy...„Dentima” Stomatologia Rodzinna. Janusz Zabielski
Żwirki i Wigury
87-100 Toruń
693 459 900
więcej informacji...
reklama
reklamy
reklama
katalog firm i instytucjiBiznes, prawo, ekonomia
Dom, mieszkanie, budownictwo
Dziecko
Handel, uslugi, produkcja
Kościoły
Komputery, internet, telewizja
Lokale
Moda, uroda
Motoryzacja
Nauka, edukacja
Rozrywka, kultura, sztuka
Sport
Turystyka, noclegi
Urzędy, instytucje
Wybory 2011
Zdrowie i uroda
Zdrowie-specjaliści, gabinety
na skrótyfirmy (4102)
lokale (215)
imprezy (82)
forum (1077)
promocje (0)
ogłoszenia (79)
nieruchomości (0)
artykuły (3041)
szukaj
mapa Torunia
informator medyczny
rozkład jazdy MZK
rozkład jazdy PKP
repertuar Cinema City
imprezy Bydgoszcz
ogłoszenia Bydgoszcz
partnerzy
dodaj firmę / reklama
zaloguj / załóż konto

































