szukanie zaawansowane
Informator medyczny
Dziecko
Toruńskie menu
artykuly (3018)

data publikacji: 2010-07-20

Z Torunia na dach Afryki

Pierwszy cel - Kilimandżaro. Ruszyła akcja „Marzenia bez granic"

Pomysł jest jeszcze ciepły. Urodził się miesiąc temu, ale szybko dojrzewa. Czym zaowocuje w przyszłości? To się okaże. Pierwszy cel - Kilimandżaro!

, Toruń

Więcej informacji o wyprawie na stronie:

 

Pomóż Kubie spełnić jego marzenie:

Konto akcji:

mBank 47 1140 2004 0000 3002 6936 9972

wpłaty prosimy przekazywać z dopiskiem:

Kilimandżaro bez granic

W pewien upalny czerwcowy wieczór Arek, wytrawny toruÅ„ski góroÅ‚az majÄ…cy na koncie takie szczyty jak: Mount Blanc, Eiger czy Ararat rozmyÅ›laÅ‚ o kolejnej wyprawie. A może by tak Kilimandżaro? PomysÅ‚em zdobycia Dachu Afryki zaintrygowaÅ‚ swojego brata Tomka, który po krótkiej chwili wahania postanowiÅ‚ w zwiÄ…zku z tym odÅ‚ożyć zakup samochodu na bliżej nieokreÅ›lone „potem".

Trwało żywiołowe planowanie wyprawy, gdy o pomyśle dowiedział się Kuba, przyjaciel i masażysta braci. Kilimandżaro - westchnął. Marzenie mojego życia... No to chodź z nami! - podchwycili koledzy.

- Chłopacy natychmiast zarazili mnie swoim entuzjazmem - wspomina Kuba. - W głowie zakiełkowała myśl, że to naprawdę możliwe. Wiedziałem jednak, że łatwo nie będzie...

Kuba cierpi na rzadkÄ… chorobÄ™ oczu, posiada II grupÄ™ inwalidzkÄ….

- Wzrok zacząłem tracić w wieku 15 lat - opowiada. - Zniekształcenie stożka rogówki. Po kilku nieudanych operacjach oznajmiono mi, że nic więcej nie da się w moim przypadku zrobić.

Kuba nie jest niewidomy, z bardzo bliskiej odległości, mrużąc oczy, potrafi przeczytać standardowy druk. Mimo zakazów lekarza jeździ też na rowerze.

- Bardzo wolno - zaznacza z szelmowskim uśmiechem.

Poważna wada wzroku nie pozwala niestety na korektę za pomocą okularów czy soczewek. Kuba musiał pogodzić się ze swoim inwalidztwem.

- Życie nigdy mnie nie rozpieszczało. Ale ja też nie pozostaję mu dłużny - zapewnia. - Zawsze starałem się korzystać z życia na maksa.

Kilimandżaro od strony Kenii / fot. Cezary Piwowarski
Kilimandżaro od góry / źródło: wikimapia
Ekipa akcji "Kilimandżaro bez granic", od lewej: Kuba, Tomek i Arek / fot. Ajka

Uczestnicy wyprawy:

  • Jakub Kowalski - masażysta z zawodu, basista z zamiÅ‚owania. BÄ™dzie prawdopodobnie pierwszym niepeÅ‚nosprawnym torunianinem, który podejmie wyzwanie zdobycia Kilimandżaro.
  • Tomasz SupcziÅ„ski - na co dzieÅ„ art designer w agencji reklamy... Od próby do próby gitarzysta zespoÅ‚u Drinker's Blues. Podczas ekspedycji odpowiedzialny bÄ™dzie za dziennik wyprawy i dokumentacjÄ™ fotograficznÄ….
  • Arkadiusz SupcziÅ„ski - wspinaczka, bieganie, nurkowanie, skakanie, szybowanie... Adrenalina to drugie imiÄ™ Arka. Podczas ekspedycji to on bÄ™dzie szedÅ‚ pierwszy. Lider wyprawy.

Kuba wielokrotnie udawadniał, że mimo swojej choroby potrafi przekraczać granice nieosiągalne nawet dla zdrowych ludzi. Z pomocą przyjaciół zdobywał najtrudniejsze szczyty Tatr Wysokich, w tym słynną Orlą Perć. W minionym roku przemierzył brzegiem Bałtyku odcinek Ustka-Hel, pokonując 200 kilometrów w 7 dni. Czas spełnić marzenie życia - zdobyć Kilimandżaro!

- Ta góra nie jest szczególnie trudna technicznie - zapewnia Arek. - Nie ma zbyt wielu elementów stricte wspinaczkowych. A jednak szczyt osiąga zaledwie 20-30 procent tych, którzy podejmują wyzwanie.

Problem polega zwykle na nieodpowiedniej aklimatyzacji. Wielu śmiałków nie docenia tej góry. A szczyt Kilimandżaro wznosi się prawie 6 tysięcy metrów ponad poziomem morza. To oznacza, że jego zdobycie mimo wszystko spacerkiem nie jest. Kuba zdaje sobie z tego sprawę i nie zamierza zaniedbać żadnych szczegółów.

- W sierpniu rozpoczynam solidny trening kondycyjny w Tatrach - mówi. - A jeszcze w lipcu czeka mnie wyzwanie nieco innej natury. Muszę raz na zawsze rozprawić się ze swoją słabostką - papierosami.

Nierozstrzygnięta do końca pozostaje także kwestia finansowa. Aby spełnić marzenie swojego życia, Kuba potrzebuje 15 tysięcy złotych. Jego koledzy są przekonani, że do początku listopada, na kiedy wyznaczono termin wyprawy, uda się zgromadzić niezbędne środki.

- Nasze dotychczasowe apele o pomoc w tym przedsięwzięciu już spotkały się ze sporym odzewem - zapewnia Tomek. - Zrobimy wszystko żeby zorganizować te pieniądze.

Jeżeli plan wypali, przyjaciele zamierzają przekuć sukces w szerszą akcję społeczną i pomagać w spełnianiu marzeń osobom takim jak Kuba.


kategorie: Wyprawy Akcje

reklama:

komentuj zostaw komentarz:

podpis:

temat:

komentarz:



turing < przepisz tekst z obrazka po lewej (tylko czerwone znaki)



komentujkomentarze internautów:

~sali
2010-08-11 10:23
* re: Z Torunia na dach Afryki   (+odpowiedz)
ciekawe czy leszcz bigos teraz tez będzie taki odważny. napisz tylko co będzie ci potrzebne do zasponsorowania tego kopa, mój adres, czy umówimy się w jakimś ustronnym miejscu baranie.
~sali
2010-08-10 14:29
* re: Z Torunia na dach Afryki   (+odpowiedz)
Ja mam marzenie, aby przejechać się najnowszym Astonem ONE 77 po torze Nurburgring :) koszt jakieś 10 000 zł polskich. marzenie jak każde inne, odległe i drogie. Ale skoro tu marzenia mogą się spełnić od dziś także szukam sponsorów dla spełnienia mojego marzenia, aaaaaaaaaaaa mam chore dwa kolana i zwyrodnienie stawów kolanowych :)
~bigos
2010-08-10 17:12
* re: re: Z Torunia na dach Afryki  (odpowiedz)
Jak chcesz to mogę Ci kopa w dupę zasponsorować
~sali
2010-08-11 10:21
* re: re: re: Z Torunia na dach Afryki  (odpowiedz)
takkkkkkkkkkkkkkkkk. zapraszam. uwielbiam takich siłaczy internetowych. ty to pewnie byś i pudziana przez internet pokonał.
~bigos
2010-08-11 11:58
* re: re: re: re: Z Torunia na dach Afryki  (odpowiedz)
Ależ spokojnie, skąd w Tobie tyle agresji? Nie wspominałem nic o żadnym pokonywaniu, tylko o sponsoringu...
~sali
2010-08-11 12:15
* re: re: re: re: re: Z Torunia na dach Afryki  (odpowiedz)
Agresja - 0, spontaniczność - 10. Jakbyś wiedział na czym polega sponsoring, to nie wypisywałbyś takich głupot o sponsorowaniu kopa. Bo kopa to można dać, nic się na tym nie traci, ani nie zyskuje, no chyba że otrzymujący tego kopa będzie odznaczał się agresją - 10 i ci odda. Wtedy nie tylko nic nie zyskasz na tym sponsoringu a poważnie ucierpi twoje zdrowie, czyli stracisz. a taki sponsoring jest mało opłacalny i rzadko stosowany. No ale cóż każdy ma jakieś hobby :)
~marsjanka
2010-08-10 13:27
* re: Z Torunia na dach Afryki   (+odpowiedz)
nie zrozumie tego nikt kto czegoś nie stracił, kto nie musi się sprawdzić, kto nie ma marzeń.. ;/ jestem z całym sercem z Wami chłopaki! powodzenia! mam nadzieję że też kiedyś będę miała taką szansę :)
~sali
2010-08-10 14:26
* re: re: Z Torunia na dach Afryki  (odpowiedz)
jak musisz się sprawdzić marsjanka to przygotuj się do matury i ją zdaj :) każdy z nas coś stracił, niektórzy tylko cnotę inni coś więcej
~ktoÅ› tam
2010-08-06 18:09
* re: Z Torunia na dach Afryki   (+odpowiedz)
a po co kilimandżaro?!polskie góry powinny Tobie wystarczyć.każdy człowiek ma jakis marzenia lecz nie prosi sie na siłe zeby je spełnic.kubo myśle ze nic z twojej wyprawy nie wypali.Sali zgadzam sie z twoim komentarzem.
~sali
2010-08-10 14:01
* re: re: Z Torunia na dach Afryki  (odpowiedz)
Dokładnie, każdy człowiek ma jakieś marzenia i pewnie każdy człowiek ma jakieś dolegliwości zdrowotne, ale uważam że są ważniejsze sprawy na świecie niż spełnianie swoich zachcianek za czyjeś pieniądze. Kraj nasz jest podzielony na chorych i zaślepionych obrońców kawałka drewna, a ludźmi myślącymi racjonalnie, południe kraju zostało zalane i ludzie nie mają gdzie mieszkać, takich poważnych problemów jest w naszym kraju tysiące. Może pora zająć się czymś pożytecznym, a nie ciągle myśleć o własnej d... Nasze czyny za życia odbiją się echem w wieczności :)
~herbal surfer
2010-08-10 17:07
* re: re: re: Z Torunia na dach Afryki  (odpowiedz)
pełno też w naszym kraju frustratów i zawistników, którzy nic sobą nie reprezentują, ale woleliby się skichać niż pomóc komuś w realizacji marzenia. Mało tego, jeszcze kłodę pod nogi rzucą. Na przykład w postaci zawistnego komentarza...
~:)
2010-08-11 10:27
* re: re: re: re: Z Torunia na dach Afryki  (odpowiedz)
No na pewno jednym z nich jesteś ty. A co to koncert życzeń? Niech do Caritasu złożą wniosek o zapomogę. Rozumiem pomoc w postaci dotacji do protezy nogi lub oddanie własnej krwi lub szpiku, to jest pomoc, ale spełnianie czyiś zachcianek nie jest żadną pomocą.
~P.M.
2010-07-26 21:20
* re: Z Torunia na dach Afryki   (+odpowiedz)
trzymam kciuki i postaram się powiadomić o akcji jak najwięcej znajomych,. powodzenia!
~P.M.
2010-07-26 21:16
* re: Z Torunia na dach Afryki   (+odpowiedz)
trzymam kciuki i postaram się powiadomić o akcji jak najwięcej znajomych,. powodzenia!
~xxx
2010-07-25 14:11
* re: Z Torunia na dach Afryki   (+odpowiedz)
zajmij sie lepiej żoną a nie w glowie ci tylko glupoty
~sali
2010-07-26 13:01
* re: re: Z Torunia na dach Afryki  (odpowiedz)
W końcu jakiś mądry komentarz :):):) dzieci na świecie nie mają co jeść, a ci sobie wyprawy urządzają, matoły skończone :)
~herbal surfer
2010-07-24 22:04
* re: Z Torunia na dach Afryki   (+odpowiedz)
Trzymam kciuki Kuba i powodzenia w walce z nałogiem. Chociaż rzucanie palenia jest akurat banalnie proste. Wiem, bo sam rzucałem ze sto razy :)
~fajka
2010-07-20 20:29
* re: Z Torunia na dach Afryki   (+odpowiedz)
trzymam kciuki! wierzę, że się uda!!!! chłopaki - do boju!
~vdtnz
2010-07-20 15:51
* re: Z Torunia na dach Afryki   (+odpowiedz)
Tak trzymać Panowie!
~Mateusz
2010-07-20 14:05
* re: Z Torunia na dach Afryki   (+odpowiedz)
a co po Kilimandżaro? :)
~gibonzo
2010-07-20 13:58
* re: Z Torunia na dach Afryki   (+odpowiedz)
GratulujÄ™ pasji. Powodzenia!
~MK
2010-07-20 12:44
* re: Z Torunia na dach Afryki   (+odpowiedz)
Kuba, trzymam kciuki!! Uda się, co do tegi nie mam żadnych wątpliwości! Przyłączajcie się kochani do akcji! :)
 
polecamy...

polecamy

Komis Dziecięcy Magdalenka
Zbożowa (przeniesiony z Podgórnej 60)
87-100 Toruń
661-795-260

więcej informacji...

reklamy

poczytaj...
reklama

© Co w Toruniu? 2012 - portal miasta ToruÅ„
obserwuj nas: