szukanie zaawansowane
Informator medyczny
Dziecko
Toruńskie menu
artykuly (3018)

data publikacji: 2010-02-24

Nie ścigał się dla pieniędzy

Trwa realizacja filmu o Marianie Rose

Pięć wywiadów i jedenaście godzin nagrań. W planach mają jeszcze czterdzieści takich rozmów. Ten dokument powstaje z pasji i szacunku do wielkiego żużlowca. W Toruniu trwa realizacja filmu o Marianie Rose, polskim mistrzu świata.

Prezentacja pierwszych fragmentów filmu na Motoarenie / zdjęcia: Next Level, Toruń
Prezentacja pierwszych fragmentów filmu na Motoarenie / zdjęcia: Next Level

W tym roku przypada 40-ta rocznica tragicznej śmierci Mariana Rose. Film poświęcony żużlowcowi ma powstać do jesieni. Realizatorzy planują nakręcić dokument z elementami fabuły. Ma być pokazywany w kinach, a także wydany na DVD.

Na pomysÅ‚ zrealizowania filmu wpadÅ‚ Robert DuliÅ„ski, fan „czarnego sportu". To wÅ‚aÅ›nie on zaproponowaÅ‚ swój projekt toruÅ„skiej grupie filmowej „Next Level". Realizatorzy docierajÄ… do rodziny, przyjaciół, sportowców, których Marian Rose szkoliÅ‚ oraz innych zawodników, którzy wówczas z nim siÄ™ Å›cigali.

Na temat realizacji dokumentu rozmawiamy z Robertem Dulińskim - producentem filmu.

cowtoruniu.pl: Kiedy wpadÅ‚eÅ› na pomysÅ‚ nakrÄ™cenia filmu o Marianie Rose?

Robert DuliÅ„ski: PomysÅ‚  zrodziÅ‚ siÄ™ już bardzo dawno, jakieÅ› półtora roku temu. ZależaÅ‚o nam, aby opowiedzieć o Marianie Rose, nie tylko, jako o wspaniaÅ‚ym żużlowcu i sportowcu, ale też czÅ‚owieku. Lista czÅ‚onków rodziny, przyjaciół oraz tych, którzy pomagali mu w sukcesach, jest niezwykle dÅ‚uga. I ciÄ…gle siÄ™ zmienia. Każdy kolejny rozmówca, wspomina o kolejnych osobach, które mogÅ‚yby wystÄ…pić w naszym filmie.

cwt: Z kim już rozmawialiÅ›cie?

RD: Pierwsze zdjÄ™cia nakrÄ™ciliÅ›my z Tadeuszem Moryto. ByÅ‚ mechanikiem, który spÄ™dziÅ‚ z Marianem Rose mnóstwo czasu na treningach i zawodach. Praktycznie towarzyszyÅ‚ mu przez caÅ‚y czas jego kariery. OpowiadaÅ‚ o współpracy, ale nie zabrakÅ‚o też anegdot z życia osobistego. Nasz projekt wspiera żona Mariana Rose, Danuta Dylewska. Dzieli siÄ™ z nami swoimi wspomnieniami i pamiÄ…tkami. SpotkaliÅ›my siÄ™ też z Jerzym Wierzchowskim, pierwszym promotorem żużla w Toruniu oraz Janem ZÄ…bikiem i Bogdanem Szulukiem, uczniem „Marysia".

cwt: Jaki chcielibyście osiągnąć efekt?

RD: Marian Rose to przede wszystkim wielki sportowiec, ale też wspaniaÅ‚y, peÅ‚en pasji i zaciÄ™cia czÅ‚owiek. On nie Å›cigaÅ‚ siÄ™ dla pieniÄ™dzy, ale jak ktoÅ› wspominaÅ‚ - dla proporczyka i czasami krawata. My też realizujÄ…c ten film nie Å›cigamy siÄ™ w konkursie na najlepszy dokument. Robimy film z pasji. Dlatego daliÅ›my sobie czas na jego realizacjÄ™. Nie zabraknie w tym filmie osobistych relacji rodziny, ale też wplecionych wÄ…tków fabularnych. Chcemy uniknąć „gadajÄ…cych głów". Mamy już scenariusz tych zdjęć, przygotujemy obsadÄ™, zgÅ‚aszajÄ… siÄ™ do nas statyÅ›ci i szukamy planów. Te zdjÄ™cia zaczniemy wiosnÄ…. Dysponujemy już bogatym archiwum ze zdjÄ™ciami, pamiÄ…tkami. MyÅ›lÄ™, że bÄ™dziemy mieli ciekawe i atrakcyjne przebitki.

cwt: Co cennego udaÅ‚o wam siÄ™ znaleźć?

RD: ZdjÄ™cia z ostatniego wyÅ›cigu Mariana Rose w Rzeszowie i ujÄ™cia wykonane sekundÄ™  przed tragicznym wypadkiem. UdaÅ‚o nam siÄ™ także zdobyć do zdjęć jego motor, na którym osiÄ…gaÅ‚ takie wspaniaÅ‚e wyniki. Aktualnie jest w posiadaniu prywatnego kolekcjonera, z którym udaÅ‚o nam siÄ™ nawiÄ…zać współpracÄ™. Teraz do zdjęć wykorzystujemy JawÄ™ z lat 70-tych oraz skórzanÄ… kurtkÄ™ i kask, w jakich Å›cigali siÄ™ wówczas żużlowcy.

cwt: Gdzie sÄ… realizowane zdjÄ™cia?

RD: Tam gdzie jeździÅ‚, czyli w Toruniu, Bydgoszczy, Rzeszowie. Wybieramy siÄ™  też do Gustrow, gdzie startowaÅ‚ i szkoliÅ‚ mÅ‚odych sportowców.

cwt: Czy to prawda, że dotarliÅ›cie też  do czÅ‚owieka, który spowodowaÅ‚ wypadek w Rzeszowie?

RD: Taka informacja pojawiła się w mediach, ale jest nieprawdziwa. Faktem jest natomiast, że dotarliśmy do człowieka, który w wypadku uczestniczył. To będzie jedna z trudniejszych rozmów.

cwt: Jakie macie plany zwiÄ…zane z tym filmem?

RD: Ma być gotowy na jesieni. Nie chcemy siÄ™ spieszyć. Ale planujemy, aby film byÅ‚ pokazywany w kinach i wydany byÅ‚ na DVD.

   RozmawiaÅ‚a: PIGMEJKA

 


kategorie: Wywiady Film

reklama:

komentuj zostaw komentarz:

podpis:

temat:

komentarz:



turing < przepisz tekst z obrazka po lewej (tylko czerwone znaki)



aktualnie brak komentarzy, możesz być pierwszy!
 
polecamy...

polecamy

Galeria Urody Dolce Vita
Mickiewicza 81
87-100 Toruń
056 477-50-00

więcej informacji...

reklamy

poczytaj...
reklama

© Co w Toruniu? 2012 - portal miasta ToruÅ„
obserwuj nas: