firmy (3750)
lokale (198)
imprezy (140)
forum (650)
promocje (5)
ogłoszenia (156)
nieruchomości (0)
artykuły (1439)
szukaj
mapa Torunia
rozkład jazdy MZK
rozkład jazdy PKP
repertuar Cinema City
partnerzy
dodaj firmę / reklama
zaloguj / załóż konto
Po Skodę do Lubicza
data publikacji: 2010-02-03Artykuł publikujemy w ramach współpracy z regionalnym portalem motoryzacyjnym:
Nowa stacja Skody - prezentacja
18 stycznia zainaugurowała działalność nowa stacja dilerska Skody prowadzona przez toruńską firmę Z&Z Auto Złomańczuk. Obiekt przy ulicy Toruńskiej w Lubiczu Dolnym zajmuje ponad dziewięć tysięcy metrów kwadratowych. Mieści się tu przestronny salon oraz serwis wyposażony w nowoczesny sprzęt diagnostyczny i naprawczy.
Michał Jasiński
Prace przy budowie nowej stacji Skody trwały kilka lat. Projekt budynku przygotowało Biuro Projektowe Promex z Gdańska, w oparciu o wytyczne i standardy narzucone przez Skodę. Potem przyszedł czas na załatwianie formalności. Pierwsze prace budowlane rozpoczęto w listopadzie 2008 roku.
- Z jednej strony Skoda dąży do ujednolicenia wizerunku swoich salonów, a z drugiej my sami chcieliśmy podnieść jakość obsługi i prestiż naszej firmy - mówi Piotr Grubecki, dyrektor zarządzający Z&Z Auto Złomańczuk. - Liczymy, że klienci odczują nową jakość w naszym salonie i z przyjemnością będą nas polecać swoim znajomym.
Nowy obiekt Skody powstał na działce o powierzchni 9400 m2 tuż przy głównej drodze wylotowej na Warszawę w Lubiczu Dolnym. Salon wystawowy może pomieścić nawet dwanaście samochodów (do tej pory z ściskiem mieściło się sześć aut). Na ekspozycję nowych modeli przeznaczono bowiem aż 500 m2. W centralnym miejscu salonu będą prezentowane nowości czeskiego koncernu - takie jak np.: Skoda Yeti.
Poprawi się również dostęp do aut testowych, które teraz czekają na klientów tuż przy drzwiach salonu. Zwiększyła się liczba doradców handlowych, przybył etat specjalisty ds. sprzedaży flotowej. Dla klientów przygotowano poczekalnię z telewizją, dostępem do Internetu, a najmłodsi mogą spędzić czas wśród zabawek i kolorowych kredek.
Serwis Skody może pochwalić się ośmioma nowoczesnymi stanowiskami naprawczymi (wszystkie wyposażone w podnośniki) oraz jednym do napraw elektrycznych. Wyodrębnione zostało również miejsce do przygotowywania nowych samochodów.
- Przygotowaliśmy specjalną linię dla procesu przygotowania nowego auta do wydania klientowi - wyjaśnia Piotr Grubecki. - Cały proces zaczyna się już na placu, gdzie zakupione auto trafia na miejsce "Samochodów sprzedanych". Stamtąd trafia bezpośrednio na serwis, gdzie przechodzi zerowy przegląd i zostaje doposażony w akcesoria zamówione przez klienta. Następnie trafia na myjnię, a potem bezpośrednio na salon. Tam przygotowane jest specjalne miejsce do uroczystego przekazania klientowi jego nowej Skody. Cały ten proces odbywa się niejako taśmowo, wszystkie punkty obsługi zlokalizowane są w bezpośrednim sąsiedztwie.
Recepcja serwisowa to kolejna nowość. Zanim auto trafi w ręce mechanika, doradca serwisowy w towarzystwie właściciela dokonuje oceny stanu technicznego na specjalnej ścieżce diagnostycznej. Dzięki temu klient może dowiedzieć się wszystkiego o kondycji swoje auta zanim ono trafi na serwis. Ma to na celu poprawę skuteczności oraz skrócenie czasu dokonywanych napraw.
- Takie rozwiązanie nie jest jeszcze spotykane w wielu stacjach serwisowych. My z powodzeniem testowaliśmy to w serwisie Forda przy Gdańskiej. Klienci chwalili ten pomysł, stąd postanowiliśmy stworzyć taką recepcją również w nowym obiekcie Skody - dodaje Piotr Grubecki. - Dążymy do tego, aby każdy klient przechodził przez takie stanowisko podczas zostawiania auta w serwisie.
Ścieżka diagnostyczna z której korzysta recepcja posiada innowacyjne rozwiązanie pozwalające rozpoznać w badanym aucie układ napędu 4x4. A w taki system wyposażone są przecież modele Octavii, SuperB czy tegoroczna nowość - Skoda Yeti, które do tej pory miały problem przy diagnostyce np.: układu hamulcowego.
Klienci serwisu oczekujący na naprawę auta mogę teraz na bieżąco śledzić proces prac serwisowych. Dzięki szklanej ścianie widzą swoje auto i pracę mechanika. Szef serwisu nie obawia się tego rozwiązania - wszystko podyktowane jest podnoszeniu jakości obsługi i zadowoleniu klienta, a taka "lustracja" pozwala zbudować zaufanie.
zostaw komentarz:aktualnie brak komentarzy, możesz być pierwszy!
pokaż wszystkie artykuły
Prezydent Torunia odwołał pogotowie przeciwpowodziowe dla miasta
Mój Dietetyk - poradnia dietetyczna
Żeglarska 25
87-100 Toruń
600 154 016
więcej informacji...
iGoogle
twitter
blip















