szukanie zaawansowane
Informator medyczny
Dziecko
Toruńskie menu
artykuly (3018)

data publikacji: 2010-01-06

ProszÄ™, Panie Prezesie!

Mazda 6 - test

Wyposażenie z najwyższej półki, technologia rodem z Japonii, design w europejskim stylu. Nowa mazda 6 ma poważne argumenty, aby oczarować polskich biznesmenów.

zdjęcia: Michał Jasiński, Toruń
zdjęcia: Michał Jasiński

Artykuł publikujemy w ramach współpracy z regionalnym portalem motoryzacyjnym:

Michał Jasiński

Pan Prezes prowadzi własną działalność od niedawna. Założył sklep internetowy z zabawkami. Aby wyróżnić się na rynku znalazł swoją niszę - modele zdalnie sterowane, które są jednocześnie spełnieniem jego dziecięcych marzeń. Ma żonę i dwójkę dzieci oraz prawie trzydzieści dwa lata na karku. Lubi podróżować, poznawać nieznane miejsca, aktywnie spędzać wolny czas, jeśli takowy gdzieś przypadkiem pozostanie.

Firma rozwija się zgodnie z planem Pana Prezesa, i mimo tak krótkiego stażu na rynku, widać już pierwsze zyski. Pan Prezes zdecydował teraz, że czas wymienić swój stary samochód na coś nowego, coś odważnego, energicznego i niespotykanego. Takiego jak Pan Prezes. Sprawdził nową mazdę 6.

 

Coś odważnego

Sylwetka nowej mazdy 6 nie pasuje i nie przypomina żadnej innej marki. Jest w każdym miejscu oryginalna i niepowtarzalna. Szeroko uśmiechnięty grill z wielkimi chromowanymi skrzydłami mazdy wita nas codziennie rano dodając siły do nowych wyzwań. Masywne przetłoczenia przednich błotników wtapiają bi-ksenonowe reflektory jak w sportowym bolidzie, gdzie aerodynamika to priorytet. Wszystko łagodnie, a zarazem drapieżnie zakończone.

Nowa mazda 6 w nadwoziu liftback (producent podaje hatchback) dodaje kolejnych sportowych akcentów. Poza potężnymi 17 calowymi felgami ze stopów lekkich, w oczy rzucają się chromowane obwódki szyb, które unoszą tył auta ku górze. Jak gepard, który za chwilę ruszy w pościg za swoją ofiarą. Piąte drzwi akcentują niepowtarzalność mazdy 6 i pokazują jej sportowego ducha, który w pełni pasuje do osobowości Pana Prezesa.

CoÅ› energicznego

Odważna stylistyka nowej mazdy 6 dodaje energii i charakteru swojemu właścicielowi. Taki jest Pan Prezes. To co sportowego i zarazem eleganckiego na zewnątrz, znajdujemy również we wnętrzu auta. Testowana wersja Exlusive Plus niemal opływa w luksusy. Skórzana tapicerka, podgrzewane przednie fotele z elektryczną regulacją i pamięcią ustawienia, wielofunkcyjna kierownica czy dwustrefowa klimatyzacja to dodatki, które miło jest otrzymać w takiej limuzynie. Ale mazda 6 dorzuca jeszcze bi-ksenonowe reflektory z systemem doświetlania zakrętów oraz niepowtarzalny dźwięk z systemu audio BOSE. Wszystko to dla spełnienia najwyższych zachcianek swojego właściciela, aby czuł się wyjątkowo w każdej chwili i na każdej drodze.

Wnętrze mazdy 6 liftback jest przestronne i komfortowe. Miejsce pracy kierowcy to wzór ergonomii i wygody. Spasowanie elementów i jakość materiałów ujawnia pochodzenie auta - japończycy znają sztukę składania doskonale. O ile na braki w wyposażeniu nie możemy narzekać, o tyle niektóre przyciski mogłyby być bardziej intuicyjne. Wiem, że Japończycy potrafią to obsłużyć bez czytania instrukcji, ale to jednak Europejczycy mają tym autem jeździć. Wybór stacji radiowej, sprawdzenie godziny czy wyświetlenie informacji z komputera pokładowego za pomocą przycisków na kierownicy nie należy to najszybszych. Ale jakaś wada zawsze być musi.

CoÅ› niespotykanego

Pan Prezes lubi się wyróżniać. W biznesie wyznaje zasadę "wyróżnij się albo zgiń", dlatego jego sklep internetowy z zabawkami jako nieliczny oferuje asortyment dla miłośników modeli zdalnie sterowanych. Jego samochód również musi być wyjątkowy i wyróżniający się.

Nowa mazda 6 spełnia oczekiwania Pana Prezesa, bowiem rzadko spotykana na naszych ulicach zapewni Panu Prezesowi odpowiednią "zauważalność". Nie zginiemy w tłumie nijakich samochodów, zawsze będziemy czuć nowość i powiew świeżości w codziennych spotkaniach z mazdą 6. I to w pełni odpowiada Panu Prezesowi.

CoÅ› bardziej codziennego

Pod maską testowanej wersji pracował silnik wysokoprężny o pojemności 2.0 litrów i mocy 140 KM. Cóż, demonem prędkości nie jest, ale zapewnia spokojną i dostojną jazdę. Dodajmy również bardzo oszczędną - średnie spalanie 6,5 litra na 100 km to bardzo dobry wynik w tej klasie aut. Szkoda, że psuje to sportowy charakter auta, jednak nic straconego. Mazda wprowadziła na rynek długooczekiwany silnik 2.2 MZR-CD o mocy 185 KM, który trafił tylko do wersji Sport. Komuś to za mało?

Zawieszenie nowej 6-tki spisuje się idealnie. Nic dziwnego - mazda od lat miała dobry kontakt z... nawierzchnią i tej tradycji postanowiła być wierna. Układ kierowniczy słucha naszych poleceń bez żadnego szemrania i sprzeciwu. Poprawiono sprawność pompy wspomagania, która w poprzednich generacjach traciła "siłę" przy szybkich ruchach kierownicą od skrajnego położenia do skrajnego. Jednak z zawieszeniem tworzy parę idealną. Do grona "supermenów" dołącza skrzynia biegów - manualna, 6-stopniowa, krótka i świetna w prowadzeniu. Trójkąt doskonały.

Na zakończenie Pan Prezes zajrzał do... bagażnika. Walizki się pomieszczą, garnitury też, ba - nawet sporo, bo bagażnik może pomieścić aż 510 litrów podręcznego bagażu. W trybie 2-miejscowym przewieziemy ich już 1702 litry, ale do takich transportów Pan Prezes ma solidnego "dostawczaka". W maździe nie będzie brudził sobie skórzanych foteli.


kategorie: Motoryzacja

reklama:

komentuj zostaw komentarz:

podpis:

temat:

komentarz:



turing < przepisz tekst z obrazka po lewej (tylko czerwone znaki)



aktualnie brak komentarzy, możesz być pierwszy!
 
polecamy...

polecamy

Gabinet Kosmetyczny VENUS
Konstytucji 3 Maja 17c
87-100 Toruń
663-607-957

więcej informacji...

reklamy

poczytaj...
reklama

© Co w Toruniu? 2012 - portal miasta ToruÅ„
obserwuj nas: