szukanie zaawansowane
Informator medyczny
Dziecko
Toruńskie menu
artykuly (3018)

data publikacji: 2010-01-05

Czym pachnie Narzeczona Kopernika?

Wojciech Gałek o swojej nowej restauracji...

Pod koniec minionego roku Wojciech Gałek, szef słynnej Piwnicy Pod Aniołem uruchomił w Toruniu kolejny lokal - Narzeczoną Kopernika. Restauracja mieści się w piwnicy kamienicy przy ulicy Podmurnej, naprzeciwko Piernikowego Miasteczka. Rozmawiamy o ofercie kulinarnej, kulturalnej oraz planach na rozpoczęty właśnie rok.

zdjęcia: Sebastian Zieliński, Toruń
zdjęcia: Sebastian Zieliński

 

cowtoruniu.pl: Co spowodowało, że zdecydował się Pan na otwarcie kolejnego lokalu w Toruniu?

Wojciech Gałek: Dzięki Narzeczonej Kopernika mogliśmy rozszerzyć naszą ofertę o działania na płaszczyźnie kulinarnej. W Piwnicy Pod Aniołem nie ma możliwości by dobrze zjeść.

cwt: Z jakim typem kuchni mamy do czynienia w Narzeczonej?

WG: Jest to kuchnia staropolska. Skupiliśmy się na typowych polskich daniach, dzięki którym ewentualny turysta zza granicy dowie się, co my Polacy lubimy jeść, i dlaczego.

cwt: Czy kuchnia Narzeczonej ma w swoim menu jakieś specjalności, które odróżniałyby ją od innych tego typu restauracji w Toruniu?

WG: Moją ambicją nigdy nie było, by jakoś szczególnie się wyróżniać. Chciałbym natomiast aby moi goście mogli w przyjemnej atmosferze zjeść porządny, smaczny i tani posiłek. Działamy od niedawna i prawda jest taka, że nadal uczymy się tego miejsca, uczymy się funkcjonować w tym otoczeniu. Mogę zdradzić, że w naszej kuchni wszystko kręci się wokół grilla i na razie skupiamy się na tego rodzaju daniach. Myślę jednak, że każdy w naszym menu znajdzie coś dla siebie.

cwt: Promujecie restaurację jakimś hasłem?

WG: Dobra kuchnia! To nasze hasło. Chodzi nam o to by klient, nieważne czy zamówi pierogi, karkówkę z grilla czy sałatkę, był pewien, że będzie to dobra kuchnia. Chcemy również stworzyć w Narzeczonej przyjazny klimat. Wszystkie nasze działania skupiają się na tym, by klientom po prostu miło się tu spędzało czas. Z ciekawostek, myślimy np. o stworzeniu specjalnego kącika dla dzieci. Nie da się ukryć, że skłoniło nas do tego bliskie sąsiedztwo Piernikowego Miasteczka.

cwt: Czy oprócz dobrego jedzenia, Narzeczona oferować będzie jakieś ciekawe wydarzenia kulturalne?

WG: Oczywiście. Zdążyliśmy już zorganizować 18 urodziny teatru Wiczy. Odbyło się u nas również spotkanie grupy n-obrotów. Jest to takie towarzystwo, które zajmuje się tańcem ludowym, zorganizowali u nas potańcówkę w stylu tradycyjnym. Myślę, że trudno będzie uciec od tego typu wydarzeń.

cwt: Jakiej muzyki możemy się spodziewać przychodząc do Narzeczonej?

WG: Stawiamy na spokojną muzykę. Muzyka ma być tłem, czymś co będzie tworzyło nastrój jednocześnie nie przeszkadzając w rozmowie. Myślimy o stworzeniu muzyki specjalnie dla tego miejsca. Rozmawiałem już na ten temat z kilkoma osobami, jednak na razie jest to pewien pomysł.

cwt: Może Pan zdradzić plany Narzeczonej na 2010 rok?

WG: Rozmawiamy ze studentami o Balu Geografa, zawiązujemy również współpracę z Polską Akcją Humanitarną. Jesteśmy otwarci na współpracę z różnymi instytucjami, głównie studenckimi ponieważ one są w Toruniu najbardziej rzutkie.

Rozmawiała: Dominika Luks


kategorie: Wywiady

reklama:

komentuj zostaw komentarz:

podpis:

temat:

komentarz:



turing < przepisz tekst z obrazka po lewej (tylko czerwone znaki)



komentujkomentarze internautów:

~bono
2010-12-05 16:15
* re: Czym pachnie Narzeczona Kopernika?   (+odpowiedz)
Obawiam się, że pan Gałek doprowadzi do ruiny ten lokal, tak jak to zrobił z Piwnicą pod Aniołem. Smród, brud i ubóstwo. Dziwię się władzom miasta, że pozwalają na dalszy najem komuś kto zalega z opłatami za poprzedni lokal.
 
polecamy...

polecamy

Conversa Studio Języków Obcych
Podmurna 101/3
87-100 Toruń
56 621-08-47

więcej informacji...

reklamy

poczytaj...
reklama

© Co w Toruniu? 2012 - portal miasta ToruÅ„
obserwuj nas: